;)
Dowcipy Online
śmiechowo.bialystok.pl

Wraca zmęczony grabarz do domu, ledwie żywy, pada z nóg. Żona pyta:
- Co ci Stefciu, ile miałeś pogrzebów dzisiaj?!
A on:
- Jeden, ale chowaliśmy naczelnika urzędu skarbowego.
- No i co z tego?!
- No niby nic, ale jak go tylko zakopaliśmy, to zerwały się takie brawa, że musieliśmy 7 razy bisować...

Losowe Dowcipy:


Spotykają się dwaj programiści:
- Słuchaj, potrzebuję ... Więcej

Napis na drzwiach szefa:
- Na wazelinę trzeba zasłużyć... Więcej

Fąfara wraca z polowania i mówi do żony:
- Nie wierzę... Więcej

- Jak najczęściej informatycy zwracają się do swoich żon?Więcej

- Co to może być, trzeci dzień nie chce mi się robić?!
... Więcej